Tesla Model Y nie wymaga ubezpieczenia dlatego, że jest samochodem elektrycznym. Wymaga dobrze skonfigurowanej polisy dlatego, że jest wartościowym, zaawansowanym technologicznie pojazdem, którego naprawa może wiązać się z kosztami wykraczającymi poza standardowe scenariusze szkód komunikacyjnych.
Przy wyborze ochrony warto więc patrzeć szerzej niż na cenę OC i AC. Znaczenie mają zasady naprawy, sposób ustalania wartości samochodu, ochrona elementów układu wysokiego napięcia, organizacja pomocy po awarii oraz – w przypadku leasingu lub kredytu – zabezpieczenie zobowiązania finansowego.
Dobra polisa nie powinna być przewidywalna w momencie szkody i dopasowana do sposobu użytkowania.
